
Meldunek - Sianożęty,
Drugi dzień na szczęście przebiegł zgodnie z planem, bez kontuzji, bez nieszczęśliwych wypadków, zwycięstwo w sparingu i dwa jakościowe treningi.
Pobudka 6:30, rozruch nad morzem, rywalizacja w wyścigach na piasku, przegrani sprawdzali temperaturę nad Bałtykiem zanurzając się po kolana.
Na poranny trening udała się grupa starsza, bo młodsi grali sparing o godzinie 11:00.
Sparing z drużyną Promień Zary wygrali 11-1, co prawda grali z nieco młodszymi zawodnikami od siebie ale nie zmienia to faktu, że nasi zawodnicy zagrali dobry mecz.
Później obiad, dosłownie chwila przerwy i lecimy na drugi trening
Po treningu chwila regeneracji w morzu… w końcu do niego weszliśmy, bo pogoda nam dopisała
Wróciliśmy na kolację, a później ruszyliśmy na miasto, nie da się ukryć, że nasi zawodnicy to mocni hazardziści, o to kto wygrał, kto przegrał już trzeba pytać samych zawodników
Widzimy się niebawem
galeria: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1006065364854734&set=pcb.1006067681521169

